grill, obiad
Comment 1

Barbecue con des garçones

Grillowane mięso o wyczuwalnej nucie kwiatów czarnego bzu przełamanej aromatem liści chrzanu? Można i tak. Będziecie chcieli tym pachnieć! Będziecie stać w dymie, a potem schowacie ubrania do foliowych reklamówek, byle zachować jak najdłużej te wspomnienia. Wasze wyjazdy na działkę już nigdy nie zakończą się wielkim praniem! Kwiaty, liście, zioła i korzenie na ruszt!

składniki:

2-3 facetów do zbierania kwiatów i stania nad grillem
1-2 piersi z kurczaka
1 kg karkówki
bukiet kwiatów czarnego bzu
bukiet liści chrzanu
garść bluszczyku kurdybanka
tymianek
kilka czerwonych cebul
czosnek
oliwa z oliwek
sól
ocet balsamiczny
ostra papryka
musztarda sarepska
pieprz

opcjonalnie: cukinia, papryka, inne warzywa na grilla

wykonanie:

Pierś z kurczaka podzielić na pól, zamarynować w oliwie z oliwek, tymianku i soli. Owinąć liśćmi chrzanu i ułożyć na grillu.

Karkówkę pokroić w grube plastry, zamarynować w oliwie z oliwek, ostrej papryce, musztardzie, czosnku, pieprzu, soli. Ułożyć na grillu, nakryć kwiatami czarnego bzu, łodygami bluszczyku kurdybanka i gałązkami tymianku.

Cebule pokroić na połówki, zamarynować w oliwie z oliwek, occie balsamicznym i soli. Ułożyć na grillu.

Czosnek przekroić na pół w poprzek, owinąć w folię aluminiową i ułożyć na grillu.

Z warzyw możecie zrobić szaszłyki.

Grillujemy, aż mięso/warzywa będą miękkie.

Za pomysły, inspiracje, współpracę, kwiaty i pozowanie do zdjęć dziękujemy Adamowi i Krzysztofowi.

A teraz kilka grillowych wskazówek:

1. Jedzenie wkładamy na grilla dopiero wtedy, gdy po podpałce nic już nie zostanie, a węgiel przestanie płonąć żywym ogniem i pokryje się białym popiołem. Używajcie podpałek naturalnych z drewna, nie chemicznych. A najlepiej odkryjcie w sobie harcerza i rozpalcie grilla bez podpałki. Używajcie węgla z drzew liściastych (brykietu), bo iglaste mają więcej żywic, które podczas spalania wydzielają więcej szkodliwych substancji. Żadnych igieł do rozpalenia ognia!

2. Jeżeli żar przygasa, trzeba go rozdmuchać (można użyć do tego starej suszarki, jeżeli macie prąd pod ręką).

3. Jeżeli żar się rozpłomienił i istnieje ryzyko spalenia jedzenia, można polać je winem, piwem lub wodą (nigdy spirytusem!).

4. Grillujcie na tackach, żeby tłuszcz nie skapywał na rozżarzone węgle. Jeśli skapuje, wydzielają się rakotwórcze substancje.

5. Czosnek, oliwa z oliwek, rozmaryn to źródła antyoksydantów, więc uzupełnijcie nimi swoje grillowe menu. Możecie też wrzucić na ruszt rybę, która zawiera kwasy omega 3. Dzięki temu zniwelujecie zjadane groźne substancje.

6. NAJWAŻNIEJSZE! Bawcie się dobrze i pamiętajcie, że w czipsach jest dużo więcej syfu niż w kilku porcjach jedzenia z grilla, które zjecie kilka razy w roku. Pamiętajcie o zasadach i udanego barbecue!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

1 komentarz

  1. Pingback: Męskie gotowanie | GRUBY WAŁEK

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s