halibut, obiad, obiad robotnika
Dodaj komentarz

Obiad robotnika #3: halibut pieczony z ziemniakami, kalafiorem, selerem i sosem miodowo-czosnkowym

Wakacje nad morzem mają wiele zalet. Można spotkać rybaków rozplątujących sieci i zwijających liny, można spotkać marynarzy, którzy właśnie schodzą na ląd po długim rejsie. Wszystko zachęca do tego, żeby się zabawić i poznać nowe… Toteż polecamy, żeby zamiast gapić się, marzyć i robić zdjęcia z ukrycia, odezwać się, porozmawiać, poznać. Wtedy na pewno dostaniecie świeżą rybę. My w nieco innych okolicznościach dostaliśmy halibuta. Pyszny!

składniki:

1 halibut
kilka młodych ziemniaków
1 kalafior
2-3 marchewki
1 biała cebula
1 cytryna
seler naciowy
świeża bazylia
oliwa
miód
kolorowy pieprz
czosnek

wykonanie:

Halibuta umyć, oczyścić z łusek i pokroić w dzwonka. Natrzeć solą i ułożyć na dnie blachy do pieczenia. Ziemniaki wyszorować i pokroić na połówki. Kalafiora, marchew, pora i cytrynę umyć, pokroić i razem z ziemniakami poukładać w wolnych przestrzeniach dookoła kawałków ryby. Cebulę pokroić w piórka i rozsypać na całości razem z listkami bazylii.

Sos robimy z kilku łyżek oliwy, łyżki miodu, pieprzu i pokrojonego w kosteczkę czosnku. Polewamy nim rybę i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 100 minut, aż warzywa będą miękkie.

Na drugi dzień idziemy do rybaka/marynarza i opowiadamy, jak bardzo nam smakowało…

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s