obiad robotnika
Dodaj komentarz

Fasolka szparagowa i młode ziemniaki

Po sobocie w mieście najlepsza jest niedziela na wsi. Zdejmujemy airmaxy i tiszerty, rozkładamy koce w sadzie i czillujemy. Słońce nadal przygrzewa, ptaki śpiewają, wszystko szumi i brzęczy, można się regenerować. A gdy zgłodniejemy, robimy szybki numerek z chłopakami z sąsiedztwa… Żeby się nie przemęczać. Wszak to niedziela. Trzeba się lenić.

Składniki:

4 pełne garści żółtej fasolki szparagowej
4 jajka
20 młodych ziemniaków
czubryca
koperek
1 łyżka bułki tartej
1 łyżka masła
1 łyżeczka cukru
2 łyżki oleju rzepakowego do smażenia
sól i pieprz

Ziemniaki szorujecie pod bieżącą wodą i gotujecie w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzacie, kruszycie łyżką i podajecie z posiekanym koperkiem. Fasolkę myjecie pod bieżącą wodą, odcinacie końcówki i gotujecie w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzacie, dodajecie łyżkę masła i bułki tartej, łyżeczkę cukru i mieszacie. Poczekajcie z podaniem kilka minut, niech się wszystko zaparuje i roztopi. Rozgrzewacie olej na patelni i wbijacie jajka. Zróbcie to ostrożnie, szybko i tuż nad patelnią, żeby jajka ładnie rozpłynęły się po patelni. Posypujecie je czubrycą, odrobiną soli, ewentualnie podlewacie odrobiną wody i przykrywacie przykrywką, żeby białko ścięło się również od góry. Uważajcie, żeby się nie spiekło od spodu!

Jeśli nie macie angielskiej zastawy, podajecie na zwykłej. A potem wracacie na koce, werandy i hamaki leżeć dalej.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s