Miesiąc: Listopad 2015

Brownie z kremem limonkowym

Zrobiliśmy to ciasto dla Krzysia i Wawrzyńca z KOHA. W zamian dostaliśmy prezent, który już niebawem będzie bohaterem kolejnego wpisu. Tymczasem obczajcie sobie wszystko, co chłopcy produkują i nabądźcie na zimę i na święta, na imieniny, urodziny i bez okazji. A potem zróbcie sobie nasze brownie i miejcie się tak świetnie, jak my się mamy! Składniki: 3 tabliczki gorzkiej czekolady (ok. 300 g) 1 kostka masła 3 jajka 1 szklanka cukru 3/4 szklanki mąki 1 szczypta soli 1 szklanka śmietanki 36% 250 g serka mascarpone 4 łyżki cukru pudru 2-3 limonki kakao Wykonanie: Czekoladę kruszycie i razem z masłem rozpuszczacie w kąpieli wodnej, studzicie. Jajka ubijacie mikserem z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodajecie ostudzoną czekoladę, mąkę i sól, mieszacie do połączenia się składników. Przekładacie do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczecie ok. 20 minut w 160 st. C, potem jeszcze 10 minut w 180. Limonki szorujecie pod bieżącą wodą i ocieracie ze skórki. Śmietanę ubijacie w mikserze, dodajecie cukier puder, serek mascarpone, na końcu skórkę z limonek. Mieszacie i wykładacie na ostudzone …

Dorada w sosie pomarańczowym z warzywami i kaszą

Kiedy w piątek zadzwonił kurier, że jedzie i będzie koło 15:00, lekko zostało struchlane. Jeden wyjątkowo gdzieś na trasie z Pomorza na Kujawy, drugi w pracy, gdzie lodówki wprawdzie są, ale… Czy pomieszczą styropianobox ze świeżymi rybami? Oczyma duszy było widziane, jak paczka wielkości XIX-wiecznego kufra podróżnego dobywa się z dostawczej furgonetki i ląduje na parkingu pod biurem, ryby rzucają się jeszcze oszołomione powietrzem, lód wysypuje się na chodnik, ludzie się gromadzą, ruch na ulicach ustaje, helikopter TVN-u krąży nad miastem… Na wszelki wypadek została zawiadomiona ochrona od wjazdu cargo, że jeden kurier „coś” przywiezie po południu, a drugi – odbierze chwilę później. Na szczęście przesyłka, choć szalenie szczodra, okazała się zupełnie niekłopotliwa, a warszawskie korki sprawiły, że kurier dostarczył ją nieco później i pod dom. Sprawcą całego tego zamieszania była ekipa Lidla, która rzuciła nam wyzwanie. W ich nowej książce Ryby są super Dorota Wellman i Karol Okrasa udowadniają, że ich przyrządzanie wcale nie jest trudne. My udowadniamy, że potrafimy jeszcze prościej i nie mniej pysznie! Wy śledzicie fan page i dostajecie nagrodę. Wszyscy zadowoleni, jakby …

Śledzie z karmelizowaną cebulą, suszonymi śliwkami, miodem i jabłkiem

Robimy przymiarkę go Bożego Narodzenia! Na pierwszy ogień idzie najłatwiejsza rzecz, czyli śledzie marynowane w pysznościach. Składniki: kilka filetów ze śledzia 2 cebule łyżka miodu kilka łyżek oliwy z oliwek garść suszonych śliwek 2 jabłka świeży imbir ostra papryka pieprz Wykonanie: Cebulę obieracie, kroicie i podsmażacie na oliwie. Dodajecie miód, łyżkę startego imbiru, ostrą paprykę i pieprz. Śledzie moczycie przez 30 min w wodzie, płuczecie, kroicie na kawałki, mieszacie je z cebulą. Śliwki zalewacie gorącą wodą na 15 minut, odsączacie, osuszacie, kroicie na kawałki i dodajecie na śledzi. Jabłka myjecie, kroicie na kawałki i też dodajecie do śledzi. Mieszacie wszystko ze sobą, przekładacie do szklanej miski, zalewacie dodatkowo kilkoma łyżkami oliwy i wstawiacie do lodówki. Oczywiście nie ma opcji, żeby poczekać, ale najlepsze są na drugi dzień. Możecie jednak zjeść już po godzinie czy dwóch… Smacznego!  

KAWA Festival Warszawa

Fajnie! Jest smutno, szaro, zimno. Głównie śpimy, przytulamy się, siedzimy przy piecu. Głównie śpimy. Nie ma słońca, wieje wiatr. Głównie śpimy. Ewentualnie drzemiemy, ewentualnie snujemy się. Sport i różne inne aktywności stawiają nas na trochę na nogi, ale głównie śpimy. W ten piękny czas do Warszawy zawitała bardzo społeczna impreza pełna kofeiny. Może ona postawi nas na nogi trochę bardziej. To KAWA Festival Warszawa! Święciła dotychczas triumfy w Poznaniu, Wrocławiu i Trójmieście, teraz wreszcie będzie święcić je u nas! I to w mocnym stylu, bo tematem dziewiczej edycji w stolicy jest espresso! Yalla! Chodzimy więc (na nogach!) od kawiarni do kawiarni, stawiamy czoła zawieruchom, nie dajemy się zimnu, ciągamy znajomych i pijemy. Kofeina rozprzestrzenia się w naszych organizmach niczym virus T created by Umbrella Co. w organizmie Alice. Do każdego espresso w każdej kawiarni jest ekstra deser. Glukoza też dobrze działa, rozjaśnia myślenie, wprowadza w błogostan. Ogarnijcie się i chodźcie! Impreza trwa do 29 listopada. My spróbowaliśmy wszystkiego wszędzie. Nie powiemy Wam, gdzie nam najbardziej smakowało, bo wszystkie kawiarnie kochamy jednakowo bardzo, a ponieważ możecie …

Boeuf Strogonow

Kiedy za oknem zimno jak na Syberii, śnieg jak na Uralu, a na twarzy rumieńce jak na ręcznie malowanej matrioszce wystawionej na sprzedaż na Placu Czerwonym w Moskwie, czas zmienić dietę i powiesić na ścianie plakat Artura Kulkova. Czas na kuchnię rosyjską! Czas na carskie wiktuały, których u Aleksandra I kosztował Adam Czartoryski. Czas na strogonowa! Składniki (na ok. 12 dużych porcji): 2 kg wołowiny 4 cebule 1/2 kg pieczarek 3 puszki pomidorów krojonych 2 szklanki wody 4 czerwone papryki 2 żółte papryki 5-6 korniszonów listek laurowy ziele angielskie słodka i ostra papryka sól i pieprz 2 łyżki musztardy sarepskiej pęczek natki pietruszki olej rzepakowy Wykonanie: Na patelni rozgrzewacie olej rzepakowy. Wołowinę kroicie w paski, krótko podsmażacie, po czym przekładacie do dużego garnka. Róbcie to partiami, bo taka ilość smażona na raz na domowej patelni raczej się udusi niż usmaży… Pieczarki obieracie, myjecie, kroicie i podsmażacie na patelni, a potem też przekładacie do garnka. Dodajecie pomidory, dolewacie wodę, wrzucacie kilka listków laurowych, ziarenek ziela angielskiego i gotujecie około godziny i piętnastu minut. Paprykę myjecie, oczyszczacie z nasion, …

Gęś pieczona z mandarynkami i przyprawami korzennymi

Wprawdzie już dawno po 11 listopada, ale ponieważ jesteśmy największym producentem gęsiny i jest to gęsina najwyższej jakości, to – o ile jecie mięso – skuście się też w mniej świąteczno-niepodległościowym okresie. My skusiliśmy się i przyjęliśmy zaproszenie Przemka i Czarka. Chłopcy dopiero co wrócili z długiej azjatyckiej przebieżki i nawcinani owocami morza, owocami smoka i owocami, których lepiej nie wnosić na pokład samolotu, zatęsknili za „naszym”. A my skorzystaliśmy, za co serdecznie dziękujemy! Podali gęś pieczoną z mandarynkami i przyprawami korzennymi, a do niej sos śliwkowy. Przepis inspirowany tym z Kwestii Smaku. Polecamy! Składniki: 1 gęś (ok. 4 kg) 1/2 kg mandarynek garść suszonych śliwek 50 g masła goździki cynamon kardamon imbir ziele angielskie pieprz anyż gałka muszkatołowa sól sos kilka węgierek kilka mandarynek czerwone wino przyprawy jak wyżej Gęś rozmrażacie, wyjmujecie z niej woreczek z podrobami i nacieracie ją od zewnątrz solą. Przyprawy mieszacie (lub rozdrabniacie w moździerzu i mieszacie) i też nacieracie nimi gęś. Na koniec ścieracie skórkę z kilku umytych dokładnie mandarynek i znowu nacieracie nimi gęś. Dużo jest tarcia w …

Pyszne do pudełka

Wszyscy się zgadzamy, że trzeba jeść pięć razy dziennie i muszą to być posiłki pełnowartościowe. Wszyscy się zgadzamy, że ostatni posiłek trzeba jeść 2 godziny przed snem, a nie na przykład o 18:00, podczas gdy kładziemy się o 2. Wszyscy się zgadzamy, że dieta powinna być zbilansowana adekwatnie do naszych celów treningowych (bo je trzeba mieć!). Wszyscy jednak, wiedząc to wszystko, podjadamy czasami w pracy czy na uczelni batoniki zamiast drugiego śniadania, kanapki z margaryną od „pana kanapki” albo obiady spędzające w podgrzewaczach po kilka godzin. My też. Czasami! Bo chociaż uwielbiamy gotować, to zdarza się tak, że w lodówce jest tylko wspomniane już kiedyś wino i mascarpone, że budzik nie zadzwonił o 7:30, tylko o 9:30, że w piekarni jest kolejka, że całe zło świata tego ranka postanowiło się skumulować… Wtedy oczywiście nic już nie pomoże. Chyba że osiedlowy warzywniak, ale jeśli tam znowu będzie kolejka… W każdym razie na czas zgody i pokoju jest coś, co podsuwa pomysły i pozwala się nieco ogarnąć życiowo-jedzeniowo, czyli Pyszne do pudełka. To książka, w której jest jest około …