recenzja
Dodaj komentarz

Polska. Nasza kuchnia w nowej odsłonie

Czasami potrzeba kogoś z zewnątrz, kto ogarnie. Zuza Zak wyjechała z Polski w wieku 8 lat. Dzisiaj wraca z książką Polska. Nasza kuchnia w nowej odsłonie. I jest to jedna z najlepszych, jaką widziałem! Jeśli lubicie podejmować gości z zagranicy czymś więcej niż pierogami i wódką, koniecznie musicie ją mieć. Chociaż zachodzi wówczas prawdopodobieństwo, że goście zmienią się w domowników. Ja karmiony tak dobrze, zostałbym na zawsze.

Zuza zebrała przepisy, które niby pamiętają czasy PRL-u, ale zmyślnie poprzetykała je motywami kuchni dworskiej, chłopskiej, żydowskiej, cygańskiej, rosyjskiej, litewskiej i czeskiej, dając upust naszym wyobrażeniom o polskiej kuchni, odzwierciedlając nasze zawiłości historyczne oraz relacje z sąsiadami i mniejszościami etnicznymi. Przy tym wszystkim zachowała umiar, który bardziej zachęca do gotowania niż odstrasza, nawet jeżeli proponuje nam zrobienie pyz z jagnięciną i kotletów z sarniny. Te ostatnie podane z sosem śliwkowym i utłuczonymi ziemniakami mają wciąż urok niedzielnego obiadu u babci, chociaż… jak często jadaliśmy sarnę u naszych babć?

Książka jest podzielona na 9 rozdziałów. W Śniadaniach i pieczywie znajdziecie takie klasyki jak jajecznica z cebulą smażona na maśle i kasza manna z malinami, ale też takie wiktuały jak rogaliki z konfiturą z owoców dzikiego bzu. W Zupach jest i chłodnik litewski, i barszcz ukraiński, i zupa ze słodkich migdałów. Królika pieczonego po czesku z kminkiem znajdziecie obok wątróbki z ćwikłą w Potrawach mięsnych. Nie zabrakło też Ryb, a pośród nich makreli pieczonej z wiśniami i łososia w piernikowej sałatce. A to nie koniec, bo w Warzywach, roślinach strączkowych i kaszach są i mazurska babka ziemniaczana, i młoda kapusta z boczkiem, i bób z masłem szałwiowym. W moim ulubionym rozdziale Kluski i pierogi pojawiły się pierogi ruskie, knedle ze śliwkami i paszteciki z mięsem i orzechami piniowymi. Do Zakąsek trafiły śledzie z oliwą i cynamonem, gryczane bliny z kawiorem z bakłażana, pasztet ze śliwkami i liście pokrzywy w cieście piwnym. Spośród Ciast i deserów nie sposób nie wymienić szarlotki z bezą czy mazurka z solonym karmelem i pekanami. Za to highlightem Koktajli bezsprzecznie jest czekoladowe martini z przyprawami.

Ja już nawet mam plan, kiedy i na kim to wszystko przetestuję…

A Wy łapcie linka i sprawcie sobie ten pyszny prezent!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s