Ostatnio zamieszczone

Tagliatelle z pesto miętowym, orzechami włoskimi i parmigiano reggiano

Włosi z Genui, którzy wymyślili pesto bazyliowe i ci z Sycylii, autorzy czerwonego pesto z suszonymi pomidorami, pewnie daliby ostro po łapach i mi, i Wam… Ale i tak zrobimy to po swojemu.

Składniki:

makaron tagliatelle
1 pęczek mięty (albo mała doniczka)
1 pęczek natki pietruszki
1 łyżeczka miodu
100 g sera parmigiano reggiano
1/2 szklanki oliwy z oliwek
garść orzechów włoskich
pestki dyni i nasiona słonecznika
świeżo mielony pieprz
sól

Przepis:

Miętę i pietruszkę myjecie, osuszacie i siekacie. Ser ścieracie na tarce. Odkładacie trochę do posypania makaronu. Resztę wraz z ziołami i miodem wrzucacie do blendera, wlewacie oliwę i mielicie do uzyskania w miarę jednolitej masy. Możecie też tradycyjnie utrzeć wszystko w moździerzu.

Orzechy siekacie na drobne kawałki.

Makaron gotujecie w osolonej wodzie. Odcedzacie, mieszacie z pesto, posypujecie odłożonym startym serem, posiekanymi orzechami oraz pestkami dyni i nasionami słonecznika. Przyprawiacie świeżo mielonym pieprzem i gotowe.

Reklamy

Kurczak glazurowany w miodzie z kaszą jaglaną, migdałami i suszonymi pomidorami

Kiedy zarówno piątkową, jak i sobotnią noc kończycie o 6 nad ranem, poniedziałkowe starcie z rzeczywistością będzie bolesne. Żeby zwiększyć swoje szanse, zadbajcie o dobre źródło energii. Kurczak w słodko-ostrym rozgrzewającym sosie, węglowodany z kaszy oraz magnez i witaminy z grupy B w migdałach mogą Wam trochę pomóc.

Składniki:

1 podwójna pierś z kurczaka w wolnego wybiegu
4 łyżki oliwy
2 łyżki miodu gryczanego
1 łyżeczka ostrej papryki
1 mała cebula
kilka ząbków czosnku
100 g kaszy jaglanej
garść migdałów
kilka suszonych pomidorów w oliwie
sól

Przepis:

Oliwę mocno rozgrzewacie w rondlu, dodajecie miód i ostrą paprykę, mieszacie. Mięso solicie i smażycie ok. 3-4 min. z obu stron. Cebulę i czosnek obieracie, grubo siekacie, dodajecie do rondla i dusicie jeszcze 10 min. na mniejszym ogniu.

Kaszę płuczecie na sicie pod bieżącą wodą i gotujecie w osolonej wodzie w proporcji 1:2. Kiedy wchłonie całą wodę, dodajecie posiekane migdały i suszone pomidory. Wlewacie też trochę oliwy z tychże pomidorów i mieszacie.

Podajecie z zieleniną, którą macie pod ręką.

Łosoś z kaszą gryczaną, jarmużem i orzechami nerkowca

W powietrzu czuć już wiosnę, ale nie oszukujmy się – nadal mamy do jedzenia głównie korzenie i potraktowane chemią spożywczą ochłapy z poprzedniego sezonu. Dzisiaj wyczarowałem dla Was z tego niedostatku coś ekstra. I mimo że wygląda to skomplikowanie, bo trzeba pobrudzić aż trzy naczynia, to raczej jest to szybko numerek. A ileż z niego korzyści! Znajdziecie tu błonnik, potas, witaminy z grupy B, żelazo, krzem, wapń i cynk, witaminę K, A, E i D, magnez i kwas foliowy oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Wszystko, co potrzebne, żebyście nie wkurzali się na brak słońca, żeby nie skakało Wam ciśnienie, żebyście nie mieli zmarszczek i wyglądali świetnie.

Składniki:

1 filet z łososia (250-300g)
100 g kaszy gryczanej niepalonej
kilka liści jarmużu
garść nerkowców
1 łyżeczka estragonu
1 łyżka masła
sól

Przepis:

Ostrożnie oddzielacie bardzo ostrym nożem mięso łososia od skóry. Kroicie go na 3-4 kawałki, posypujecie suszonym estragonem i gotujecie na parze 2-3 minuty. Czas liczycie od zagotowania się wody.

Kaszę gotujecie w lekko osolonej wodzie, aż będzie miękka.

Jarmuż myjecie i odzieracie zielone części liści spomiędzy łodyg. Podsmażacie je 2-3 minuty na maśle, dodajecie posiekane nerkowce, wsypujecie odcedzoną kaszę, mieszacie jeszcze chwilę i gotowe. Przed podaniem możecie posypać łososia grubą solą.

Tarta z orzechami włoskimi i gorgonzolą

Gruby Wałek wraca w gości! Mam dla Was niesamowitą tartę dla chłopców, którzy nie są na diecie, od niesamowitych @technoboyz! Jakub i Mateusz, bo o nich mowa, słuchają ostrego techno, bujają się po mieście i miłują sztukę. Bierzcie i jedzcie!

Składniki:

Ciasto kruche

2 szklanki mąki
200g masła
2 jajka
sól i pieprz do smaku

Farsz

4 jajka
2 łyżki śmietany 18%
2 gruszki
150 g sera gorgonzola
kilka plastrów boczku
garść orzechów włoskich
10g parmezanu w płatkach

Przepis:

Jajka, mąkę, masło, sól i pieprz dokładnie ugniatacie przy pomocy widelca (ciasto nie lubi ciepłych męskich dłoni). Wyrobione ciasto odkładacie do lodówki na minimum godzinę. W między czasie podsmażacie boczek. Posiekane drobno orzechy prażycie na patelni bez tłuszczu. Gruszki kroicie w plastry. Formę do tarty wykładacie rozwałkowanym ciastem. Wkładacie do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 15 minut i przygotowujecie farsz: do miski dodajecie jajka, ser gorgonzola i śmietanę, mieszacie, aż powstanie gładka masa. Podpieczony spód wykładacie podsmażonym boczkiem i gruszkami, wszystko zalewacie masą serowo-jajeczna i pieczecie przez kolejne 15 minut. Po upieczeniu ciepłą jeszcze tartę posypujecie serem parmezan i uprażonymi orzechami . I gotowe! Pochłonięte w daniu kalorie proponujemy wytańczyć przy rytmach dobrego techno.

Zupa grzybowa z ziemniakami i kaszą jaglaną

Trochę przedsmak świąt, trochę próba generalna przed barszczem wigilijnym, a trochę na rozgrzewkę. Łapcie łyżki i chodźcie jeść!

Składniki:

250 g suszonych grzybów (2 garści)
2 marchewki
1 pietruszka
1/2 selera
kawałek pora
1/2 cebuli
5 ziemniaków
1/2 szklanki kaszy jaglanej
2 łyżki czosnku niedźwiedziego
2-3 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz

Przepis:

Grzyby zalewacie wrzątkiem w misce i zostawiacie na 5-7 minut. Wyławiacie je cedzakiem, płuczecie pod kranem na sicie, kroicie w paski i wkładacie do garnka. Zalewacie zimną trzema szklankami zimnej wody i gotujecie ok. 30-40 minut. Myjecie, obieracie i kroicie w kostkę marchewkę, pietruszkę oraz seler i dodajecie do garnka. Ziemniaki obieracie, kroicie na kawałki, płuczecie w wodzie i też dodajecie do garnka. Cebulę obieracie, selera myjecie i siekacie. Rumienicie na rozgrzanej oliwie i dodajecie do garnka. Kaszę przelewacie wrzątkiem na sicie i też dodajecie do garnka. Gotujecie jeszcze ok. 20 min, aż ziemniaki będą miękkie. Dodajecie czosnek niedźwiedzi, sól i pieprz do smaku. Podajecie gorącą, przeglądając bombki, które zaraz powiesicie na choince.

Sałatka z granatu i buraków z fetą

Zima to straszny czas, kiedy nie ma świeżych warzyw i owoców. W grudniu są jeszcze granaty, persymona i cytrusy, które chociaż jadą do nas milion kilometrów, smakują dość przyjemnie i mają całkiem sporo witamin, bo dojrzewały w mocnym słońcu dalekiego Południa. Potem będzie gorzej. Zostaną nam ostatki uwiędłych bulw i korzeni. Dlatego jedzcie, ile możecie, chociaż na zapas najeść się nie można, chociaż moja Pani Matka zdaje się uważać czasami inaczej…

Składniki:

1 burak
1/2 granatu
200 g sera feta
garść pestek dyni
1 pęczek bazylii
3-4 łyżki oliwy
sól i pieprz do smaku

Przepis:

Buraka gotujecie w łupinie, studzicie, obieracie i kroicie w kostkę. Granat kroicie na pół i z połowy wyjmujecie pestki, próbując nie zabryzgać całej kuchni, zwłaszcza jeśli jest biała. Fetę odsączacie z serwatki i kroicie w kostkę. Bazylię myjecie i siekacie. Mieszacie wszystko razem w misce, dodajecie pestki dyni, oliwę, sól, pieprz i gotowe.

Drugą połówkę granatu zjadacie wieczorem albo rano, najlepiej też od razu wydłubcie pestki, wtedy wystarczy raz posprzątać po tej krwawej jatce…

Brownie z suszonymi śliwkami i kremem arachidowym

Dzisiaj słowo o pięknej kuchni. A właściwie o kuchni wyposażonej w piękne rzeczy. Już niebawem znajdziecie w sklepach małe agd z serii Vintage Cuisine. Na tę absolutnie cudowną kolekcję składają się m.in. mikser, blender, toster, czajnik. Ja mam ten pierwszy. Wygląda jak Cadillac deVille Convertible z 1960 roku i doskonale radzi sobie z tym, do czego został stworzony – ubija jajka, miesza ciasto, robi kremy. No i jest ładny. Aż chce się go wziąć do ręki. Ja wziąłem i zrobiłem Wam brownie z suszonymi śliwkami i kremem arachidowym. Łapcie po kawałku, a potem biegnijcie do sklepów.

Składniki:

3 tabliczki gorzkiej czekolady (ok. 300 g)
1 kostka masła
3 jajka
1 szklanka cukru
3/4 szklanki mąki
1 szczypta soli
1 szklanka śmietanki 36% albo 42%
250 g serka mascarpone
4 łyżki cukru pudru
1 szklanka orzechów ziemnych (bez soli)
1 garść śliwek suszonych

Wykonanie:

Czekoladę kruszycie i razem z masłem rozpuszczacie w kąpieli wodnej, a następnie studzicie. Jajka ubijacie mikserem z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodajecie ostudzoną czekoladę, mąkę i sól, mieszacie do połączenia się składników. Śliwki kroicie na cienkie plasterki, część dodajecie do ciasta, część zostawiacie do ozdoby i znowu mieszacie, ale już łyżką. Przekładacie do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczecie ok. 20 minut w 160 st. C, potem jeszcze 10 minut w 180.

Orzechy rozdrabniacie w blenderze. Kilka całych i ze dwie łyżki rozdrobnionych możecie zostawić do dekoracji. Śmietanę ubijacie mikserem, dodajecie cukier puder, serek mascarpone, cały czas miksując. Dodajecie zmielone orzechy. Mieszacie i wykładacie na ostudzone ciasto. Posypujecie odłożonymi orzechami, pokrojonymi śliwkami i jecie, patrząc na swoją piękną kuchnię.