Wszystkie posty umieszczone pod: obiad

Kasza gryczana z czerwoną papryką, kolendrą i rodzynkami

Hit Nocnego Marketu już spisany specjalnie dla Was! Kto jadł, niech powtarza. Kto nie jadł, niech żałuje i próbuje odtworzyć to, co działo się na dawnych peronach dworca Warszawa Główna. Przepis zaczerpnięty z książki Kipi kasza, o której możecie poczytać tutaj. Składniki: 100 g kaszy gryczanej 1 czerwona papryka 1/2 szklanki rodzynek 1 pęczek kolendry 1 pęczek natki pietruszki 1/2 łyżeczki soli szczypta pieprzu 2-3 łyżki oliwy 1/2 kg łopatki 1 jajko 2 cebule 5 ząbków czosnku 100 g kaszy jaglanej 1 płaska łyżeczka cynamonu 1 czubata łyżeczka kuminu 1 płaska łyżeczka soli 1 czubata łyżeczka pieprzu 4-5 brzoskwiń 1 szklanka jogurtu naturalnego 1/2 łyżeczki ostrej papryki 1 czubata łyżeczka kurkumy 1 czubata łyżeczka pieprzu opcjonalnie: 1 duża łyżka cukru pudru Przepis: Kaszę gryczaną gotujecie, odparowujecie i przesypujecie do zimnej miski, żeby ostygła i się nie posklejała. Rodzynki zalewacie wrzątkiem na kilka minut, odcedzacie, dodajecie do kaszy i mieszacie. Paprykę myjecie, usuwacie nasiona i kroicie w kostkę. Kolendrę i natkę pietruszki myjecie i siekacie. Wszystko to dodajecie do kaszy, przyprawiacie solą i pieprzem, mieszacie z oliwą …

Kurczak pieczony z pomidorami, czosnkiem i kozieradką

Nie jest to może szybki numerek, ale obiad prawdziwego robotnika na pewno. Choć z drugiej strony, na ten trochę zbyt kolorowy. Za to z podwójną dawką węglowodanów i zastrzykiem białka, więc w sam raz na legs day… Składniki: 2 udka z kurczaka kilka pomidorków koktajlowych lub jakichkolwiek, ale małych kilka ząbków czosnku duża cebula 1 łyżeczka kozieradki 1 łyżeczka nasion kolendry sól, masło Przepis: Udka nacieracie solą i układacie w naczyniu żaroodpornym. Posypujecie je kozieradką, kolendrą, które możecie wcześniej nieco rozgnieść w moździerzu. Pomidorki myjecie i układacie na udkach. Czosnek i cebulę obieracie. Ten pierwszy możecie pokroić wzdłuż, tę drugą – w piórka, po czym też układacie je na udkach. Na koniec kładziecie na nich kilka kawałków masła i pieczecie w temperaturze 200 st. C pod przykryciem przez około godzinę. Możecie podać z sałatką z kaszy gryczanej, ogórka i koperku z łyżką jogurtu lub śmietany przyprawionej solą i pieprzem oraz z puree ziemniaczanym z masłem i czosnkiem niedźwiedzim. Smacznego!

Ogórki małosolne

Wspomnienie beztroski, lata we dworze u dziadków i zabaw z chłopakami z sąsiedztwa można dość łatwo przywołać. Tak, są też inne metody… Można skrzyknąć kumpli i po prostu jechać na wieś. Można tam zrobić mapping na stodole, kręcić remake „Hello” w sadzie, tańczyć z przerażonym kotem na ramieniu do rana (albo pierwszego podrapania) i na drugi dzień wspinać się na drzewo, żeby złapać zasięg i zadzwonić po karetkę, bo nowo poznany kolega kolegi źle znosi rum i udawanie Hemingwaya… Można! Ale kiedy weekend jest daleko, urlop już wykorzystany, a wypad za miasto wyklucza np. sesja egzaminacyjna, można też skupić się na czymś mniej widowiskowym – kamionkowym dzbanie z ogórkami małosolnymi. Składniki: 2 kg ogórków 1 wiązka warzyw do kiszenia (kwiat kopru, czosnek, liście i korzeń chrzanu) 3 litry wody 6-8 łyżek soli kamiennej (zależy, czy wolicie lekko słone, czy bardzo) Wykonanie: Ogórki i warzywa myjecie i wkładacie do kamionkowego dzbana. Też warto go wcześniej umyć lub przynajmniej opłukać. Wiązkę warzyw do kiszenia najlepiej rozdzielić i trochę włożyć na dno, a trochę na wierzch. Wodę solicie i …

Boeuf Strogonow

Kiedy za oknem zimno jak na Syberii, śnieg jak na Uralu, a na twarzy rumieńce jak na ręcznie malowanej matrioszce wystawionej na sprzedaż na Placu Czerwonym w Moskwie, czas zmienić dietę i powiesić na ścianie plakat Artura Kulkova. Czas na kuchnię rosyjską! Czas na carskie wiktuały, których u Aleksandra I kosztował Adam Czartoryski. Czas na strogonowa! Składniki (na ok. 12 dużych porcji): 2 kg wołowiny 4 cebule 1/2 kg pieczarek 3 puszki pomidorów krojonych 2 szklanki wody 4 czerwone papryki 2 żółte papryki 5-6 korniszonów listek laurowy ziele angielskie słodka i ostra papryka sól i pieprz 2 łyżki musztardy sarepskiej pęczek natki pietruszki olej rzepakowy Wykonanie: Na patelni rozgrzewacie olej rzepakowy. Wołowinę kroicie w paski, krótko podsmażacie, po czym przekładacie do dużego garnka. Róbcie to partiami, bo taka ilość smażona na raz na domowej patelni raczej się udusi niż usmaży… Pieczarki obieracie, myjecie, kroicie i podsmażacie na patelni, a potem też przekładacie do garnka. Dodajecie pomidory, dolewacie wodę, wrzucacie kilka listków laurowych, ziarenek ziela angielskiego i gotujecie około godziny i piętnastu minut. Paprykę myjecie, oczyszczacie z nasion, …

Gęś pieczona z mandarynkami i przyprawami korzennymi

Wprawdzie już dawno po 11 listopada, ale ponieważ jesteśmy największym producentem gęsiny i jest to gęsina najwyższej jakości, to – o ile jecie mięso – skuście się też w mniej świąteczno-niepodległościowym okresie. My skusiliśmy się i przyjęliśmy zaproszenie Przemka i Czarka. Chłopcy dopiero co wrócili z długiej azjatyckiej przebieżki i nawcinani owocami morza, owocami smoka i owocami, których lepiej nie wnosić na pokład samolotu, zatęsknili za „naszym”. A my skorzystaliśmy, za co serdecznie dziękujemy! Podali gęś pieczoną z mandarynkami i przyprawami korzennymi, a do niej sos śliwkowy. Przepis inspirowany tym z Kwestii Smaku. Polecamy! Składniki: 1 gęś (ok. 4 kg) 1/2 kg mandarynek garść suszonych śliwek 50 g masła goździki cynamon kardamon imbir ziele angielskie pieprz anyż gałka muszkatołowa sól sos kilka węgierek kilka mandarynek czerwone wino przyprawy jak wyżej Gęś rozmrażacie, wyjmujecie z niej woreczek z podrobami i nacieracie ją od zewnątrz solą. Przyprawy mieszacie (lub rozdrabniacie w moździerzu i mieszacie) i też nacieracie nimi gęś. Na koniec ścieracie skórkę z kilku umytych dokładnie mandarynek i znowu nacieracie nimi gęś. Dużo jest tarcia w …

Makaron sojowy z dynią i małżami

Szybki numerek przed piątkowym wieczorem? Tym razem trochę mniej tradycyjnie, żeby nie zrobiło się nudno. Urozmaicenia są dobre. Urozmaicajcie zatem, jedzcie różnorodnie, żyjcie w zdrowiu i przeżywajcie radość. Składniki: makaron sojowy z tapioką i zieloną herbatą 225 g małży 1/4 dyni 2 ząbki czosnku 2 papryczki piri piri białe wino łyżka masła imbir skórka otarta z 1/2 cytryny pieprz i sól Wykonanie: Czosnek obieracie, miażdżycie nożem i siekacie. Masło topicie na patelni, dodajecie posiekany czosnek i całe papryczki, podsmażacie, wsypujecie małże, podsmażacie, podlewacie białym winem i dusicie pod przykryciem 10 minut. Dynię myjecie, obieracie, kroicie na kawałki. Wrzucacie na patelnię i dusicie kolejne 10 minut, aż będzie miękka. Doprawiacie solą, pieprzem, imbirem i startą skórką z cytryny. Makaron zalewacie wrzątkiem w misce. Po pięciu minutach odcedzacie, mieszacie, przekładacie na ciepły talerz, na wierzch kładziecie dynię z małżami. Smacznego!

Kapusta z gruszkami i kotlecikami

Sezon na gruszki i kapustę trwa! Słońce świeci coraz krócej, temperatura powietrza jest coraz niższa, robi się słabo. Zajrzyjmy do kuchni naszych dziadków. Jakoś musieli sobie z tym radzić, skoro i my, i nasi rodzice przyszliśmy na świat i przeżyliśmy… I na pewno nie było to oglądanie ładnych zdjęć na Instagramie. Zaproście przyjaciół, najładniejszych sąsiadów i gotujcie, jedzcie, ewentualnie… No co tam chcecie… Składniki: kotleciki 30 dag mięsa mielonego z łopatki 1 jajko 2 kajzerki 1 cebula 1 marchewka natka pietruszki kumin sól i pieprz olej do smażenia kapusta 1/2 główki kapusty zwykłej 1/2 główki kapusty karbowanej 4 gruszki 250 ml śmietany kminek majeranek listek laurowy ziele angielskie sól i pieprz Wykonanie: Cebulę obieracie i siekacie. Natkę pietruszki myjecie, suszycie i siekacie. Kajzerki moczycie w ciepłej wodzie, odciskacie. Mięso wkładacie do miski, dodajecie bułkę, jajko, posiekaną cebulę i natkę, kumin, sól, pieprz. Mieszacie do uzyskania jednolitej masy. Formujecie małe kotleciki i smażycie je z obu stron na mocno rozgrzanym oleju, aż się zarumienią. Kapustę kroicie nożem i płuczecie. Gruszki i marchewkę myjecie, obieracie i ścieracie …

Wędzona makrela w cieście francuskim

Po najwspanialszych przygodach i mrożących krew w żyłach ekscesach, elektryzujących spotkaniach i imprezach do rana, słodyczach wszelakich i najlepszym winie przychodzi w końcu taki czas, kiedy trzeba coś zjeść. Zjeść naprawdę. Otwieracie lodówkę i jeżeli nie macie tam kolejnego wina oraz… serka mascarpone, to jesteście szczęśliwi. Bo jest szansa, że faktycznie zjecie. Dzisiaj szybki numerek. Przepis na wędzoną makrelę w cieście francuskim. Może akurat macie w lodówkach. Składniki: 4 kawałki wędzonej makreli rolka ciasta francuskiego (no przecież nie będziemy robić sami po tym wszystkim…) 2 ząbki czosnku ostra papryka czosnek niedźwiedzi mieszanka sałat oliwa z oliwek ocet balsamiczny Wykonanie: Czosnek miażdżycie i siekacie na drobną kostkę. Posypujecie nim makrelę. Potem posypujecie ją jeszcze ostrą papryką i owijacie w paski ciasta francuskiego odcięte z rolki. Na koniec posypujecie ją czosnkiem niedźwiedzim i wstawiacie do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczecie jakieś 10-12 minut, aż ciasto ładnie się zarumieni i urośnie. Sałatę mieszacie z odrobiną oliwy z oliwek i octu balsamicznego. Jeżeli macie, możecie uprażyć nasiona słonecznika na suchej patelni i do niej dodać. Zjadacie, bierzecie …

Krakowskie klopsy w sosie serowym

W ten weekend GRUBY WAŁEK gościł w Krakowie, w kuchni Szymona i Rafała. A właściwie Szymona, Rafała i Bazyla. Cokolwiek podpowiada Wam Wasza wybujała wyobraźnia, ten ostatni to nie ten trzeci. Bazyl jest królem domu i podwórka, warującym przy nogach gotujących w nadziei, że coś spadnie na podłogę. A ponieważ gotujący są mistrzami, nie spadło nic… Bazyl musiał zadowolić się zwykłą karmą. Bazyla na zdjęciach uchwycić się nie dało, za to przystojnych gospodarzy oraz ich przepyszny obiad – tak! Poniżej przepis od chłopaków. Ich danie najlepiej oczywiście smakuje w Krakowie (tuż po wykwintnym śniadaniu w świątyni designu i przed spacerem po najbardziej hipsterskich miejscówkach niegdysiejszej stolicy), ale możecie spróbować zrobić je, gdziekolwiek mieszkacie. Nigdy, ale to nigdy, nie sięgajcie natomiast po jego zjedzeniu po maczankę, czyli małopolskiego „burgera” z marynowanej karkówki, podanego z purée z białej fasoli i gruszki oraz z aronią. Zjecie ją z łakomstwa, bo też jest pyszna, a potem będziecie trawić do południa dnia następnego, jak my… Szymon i Rafał otwierają, by nie powiedzieć inaczej i nie karmić więcej Waszej rzeczonej już wyobraźni, nowy cykl na blogu. GRUBY WAŁEK …

Dynia pieczona z lawendą i tymiankiem

Skoro jedną połówkę dyni zjedliście w zupie, czas zjeść drugą. Pieczona jest nie mniej pyszna! A jeśli posypiecie ją suszoną lawendą i tymiankiem, Wasz dom będzie pachniał niczym prowansalski. Składniki: 1/2 dyni suszona lawenda suszony tymianek 3 czerwone cebule gruba sól morska pieprz w ziarnach pierś z kurczaka suszona kolendra kilka łyżek oliwy Wykonanie: Pierś kurczaka myjecie pod bieżącą wodą, osuszacie papierem, oczyszczacie z tłuszczyków, jeśli jakiś  by się trafił, kroicie na paski i wrzucacie do miski. Zalewacie kilkoma łyżkami oliwy, solicie, wsypujecie 1 łyżeczkę suszonej kolendry, mieszacie i wstawiacie do lodówki. Foremkę do pieczenia wykładacie folią aluminiową. Dynię kroicie na części, obieracie, kroicie na kawałki. Cebulę obieracie, kroicie na ćwiartki. Pieprz rozgniatacie w moździerzu na kawałki. Warzywa wykładacie na blaszkę, posypujecie je lawendą, tymiankiem, sola morską i potłuczonym pieprzem. Polewacie oliwą i wkładacie do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 15-20 minut, aż dynia będzie miękka. Rozgrzewacie suchą patelnię i wykładacie na nią kawałki kurczaka. Smażycie, nie ruszając ich za bardzo, aż uzyskają złocisty kolor z jednej strony i przekładacie na drugą. Znowu smażycie …