All posts filed under: zupa

Zupa grzybowa z ziemniakami i kaszą jaglaną

Trochę przedsmak świąt, trochę próba generalna przed barszczem wigilijnym, a trochę na rozgrzewkę. Łapcie łyżki i chodźcie jeść! Składniki: 250 g suszonych grzybów (2 garści) 2 marchewki 1 pietruszka 1/2 selera kawałek pora 1/2 cebuli 5 ziemniaków 1/2 szklanki kaszy jaglanej 2 łyżki czosnku niedźwiedziego 2-3 łyżki oliwy z oliwek sól i pieprz Przepis: Grzyby zalewacie wrzątkiem w misce i zostawiacie na 5-7 minut. Wyławiacie je cedzakiem, płuczecie pod kranem na sicie, kroicie w paski i wkładacie do garnka. Zalewacie zimną trzema szklankami zimnej wody i gotujecie ok. 30-40 minut. Myjecie, obieracie i kroicie w kostkę marchewkę, pietruszkę oraz seler i dodajecie do garnka. Ziemniaki obieracie, kroicie na kawałki, płuczecie w wodzie i też dodajecie do garnka. Cebulę obieracie, selera myjecie i siekacie. Rumienicie na rozgrzanej oliwie i dodajecie do garnka. Kaszę przelewacie wrzątkiem na sicie i też dodajecie do garnka. Gotujecie jeszcze ok. 20 min, aż ziemniaki będą miękkie. Dodajecie czosnek niedźwiedzi, sól i pieprz do smaku. Podajecie gorącą, przeglądając bombki, które zaraz powiesicie na choince. Reklamy

Harira

Idzie zima, więc rozpalamy ogień w kominkach, łóżkach, sercach i na talerzach. Harira ma z nim wiele wspólnego i w tym ostatnim przypadku na pewno będzie idealna do tego, by podkręcić atmosferę! Po pierwsze, jest to potrawa kuchni berberyjskiej, a Berberowie po części żyją na Saharze, gdzie żar leje się z nieba. Dzisiaj upowszechniła się wprawdzie w całym obszarze Maghrebu, ale jakby i tak wszędzie jest tam upał. Po drugie, nazwa harira wywodzi się od arabskiego słowa harr, co oznacza gorący. Po trzecie, mieszanka przypraw używana do tej zupy serio pali od środka. Yalla! Składniki: 1/2 kg wołowiny 1 szklanka cieciorki 1 szklanka zielonej soczewicy 1/2 szklanki czerwonej soczewicy 1 cebula 1 marchewka 1 puszka krojonych pomidorów 1 pęczek pietruszki 1 łyżeczka kuminu 1 łyżeczka cynamonu 1 łyżeczka imbiru 1 łyżeczka ostrej papryki 1 łyżeczka słodkiej papryki 1 łyżeczka mielonych nasion kolendry olej do smażenia oliwa z oliwek suszone daktyle 1 cytryna sól i pieprz do smaku Przepis: Zaczynacie od namoczenia cieciorki w 2 szklankach wody 12 godzin przed przygotowaniem zupy. Lepiej nie używajcie tej z …

Krupnik z grzybami

Energia, witaminy i składniki mineralne to wszystko, czego potrzebujcie tej jesieni. Słowem, krupnik! Kasza, warzywa, podroby. A jeśli uzmysłowicie sobie, że te ostatnie są afrodyzjakami, to będziecie nie do zatrzymania… Dzisiaj serwujemy krupnik. Ale na bogato! Jak przed wojną. Poleca sam Adam Brodzisz. Zapomniany amant polskiego kina, do którego wzdychały kobiety i dziewczęta, a naszym zdaniem również mężczyźni i chłopcy, no bo hello…? Składniki: 30 dag serc drobiowych 30 dag żołądków drobiowych 4 marchewki 3 pietruszki 1/2 pora 1 seler 5 ziemniaków 5 łyżek pęczaku garść suszonych grzybów 1 pęczek koperku 1 pęczek natki pietruszki 3-4 liście laurowe 3-4 ziarenka ziela angielskiego majeranek sól, pieprz Wykonanie: Grzyby zalewacie wrzątkiem w miseczce. Serca i żołądki kroicie na mniejsze części i wrzucacie garnka z zimną wodą. Wstawiacie na palnik i czekacie, aż się zagotują. Po zagotowaniu zdejmujecie szumowiny. Najlepiej użyć do tego łyżki cedzakowej, ale może być też sitko czy zwykła łyżka stołowa. Grzyby odcedzacie, kroicie w paski i razem z liściem laurowym oraz zielem angielskim dodajecie do wywaru z mięsa. Gotujecie ok. 30 minut, po czym wyławiacie liść …

Zupa dyniowo-imbirowa z krewetkami

Jest ostra i rozgrzewająca. Korzenne aromaty świetnie komponują się w niej z zapachem morza, które niektórzy niedoszli masterchefowie ostatnio chcieli zabijać ;) Wy ich nie zabijajcie. Jedzcie, wspominajcie wakacje, grzejcie się i przytulajcie tej jesieni. Bardzo! Składniki: 3 marchewki 2 cebule 1/4 bulwy selera 2 pietruszki 5 ziemniaków 1/2 średniej wielkości dyni kawałek korzenia imbiru gałka muszkatołowa sól, pieprz do smaku krewetki 2 ząbki czosnku kilka ostrych papryczek 2-3 łyżki oliwy Wykonanie: Marchew, pietruszkę, seler i ziemniaki obieracie, kroicie, wrzucacie do garnka z posoloną wodą (2-3 litry) i wstawiacie na palnik, niech się zagotują. Cebulę obieracie z wierzchniej warstwy, odcinacie korzenie i dodajecie do garnka. Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejszacie płomień i gotujecie dalej. W tym czasie kroicie połówkę dyni na kilka części, obieracie ze skóry (nie pozbądźcie się przy tym palców, ani kończyn…), potem kroicie na małe kawałki i wrzucacie do gotowego już wówczas bulionu. Gotujecie dalej do miękkości, po czym zestawiacie z ognia. Na koniec przyprawiacie pieprzem i gałką muszkatołową oraz ścieracie dodajecie do zupy korzeń imbiru. Mieszacie. Kiedy zupa ostygnie, blendujecie na …

Middle Eastern Ethnicity

Pomiędzy Morzem Czerwonym a Zatoką Perską znajduje się wszystko, co najbardziej nas podnieca. Eliad Cohen, Hamdan Bin Muhammad al-Maktoum, kumin, zatar, falafel i hummus. Wkrótce minie rok, odkąd oddawaliśmy się wszystkim tym bliskowschodnim przyjemnościom. Z tej okazji, mocno gwałcąc izraelsko-arabskie tradycje kulinarne, lecimy w kulki. Mięsne. Wieprzowe. Choć mogą być cielęce albo baranie. składniki: kulki mięsne 1/2 kg mięsa mielonego 1 cebula kilka ząbków czosnku 1 jajko 1 łyżeczka kuminu 1 łyżeczka ostrej papryki sól i pieprz do smaku 2 kajzerki namoczone w mleku (ewentualnie 2-3 łyżki bułki tartej) krem brokułowy 1 brokuł włoszczyzna sól i pieprz do smaku pestki dyni kilka listków mięty Cebulę i czosnek obieramy, siekamy i szklimy na maśle. Dodajemy do mięsa. Wbijamy jajko, dodajemy bułkę i przyprawy. Mieszamy, formujemy kulki i smażymy na głębokim oleju. Osuszamy na ręczniku papierowym. Z włoszczyzny gotujemy bulion warzywny, dodajemy brokuł. Gotujemy do miękkości. Rozdrabniamy blenderem, przyprawiamy. Pestki dyni prażymy na patelni. Kulki podajemy w kremie, posypane pestkami i listkami mięty. Yalla!

Chłodnik litewski dla gorących chłopców

Czatujemy na Facebooku, śledzimy się na Instagramie, dużo rozmawiamy. Nie możemy przestać o sobie myśleć. Ciągle patrzymy na swoje zdjęcia. To taki trochę skandynawski typ – twardy, męski, surowy, a przy tym zniewalający i pełen ciepła. Chyba się zakochaliśmy… Wilno. Wilno jest jednym z najpiękniejszych miast Europy Wschodniej! A jak pysznie gotuje! Na początek chłodnik, bo inaczej emocje nas rozniosą… składniki: 2 pęczki botwiny z buraczkami 1 pęczek szczypiorku 1 pęczek koperku 1 pęczek rzodkiewki 2-3 ogórki 2 jajka 1/2 l jogurtu naturalnego wykonanie: Botwinę umyć, liście oderwać, łodygi pokroić, buraczki obrać i pokroić w kostkę. Kilka liści można pokroić i dodać do łodyg i buraków. Zalać 2 szklankami wody, posolić i ugotować do miękkości (ok. 15 min). Ogórka umyć obrać i pokroić. Koperek, szczypiorek i rzodkiewkę umyć i pokroić. Kiedy ugotowana botwina ostygnie, dodać pokrojone warzywa i jogurt. Wymieszać przyprawić solą i pieprzem. Można dodać też łyżkę cukru i wstawić do lodówki. Chłodnik jest najlepszy po kilku godzinach od przygotowania, gdy nabierze smaku. Podajemy z ugotowanymi na twardo jajkami. W sam raz na ciepłe lato, …