Wszystkie posty otagowane: beza

Wybuchowa beza z kremem amaretto i granatem

Najlepszą bezę jedliśmy kilka lat temu w Paryżu w niepozornej, choć uroczej cukierni nieopodal Placu Bastylii. Wszystkie wcześniej i wszystkie później przypominały raczej bryłę cukru pudru rysującą podniebienie… Postanowiliśmy więc nauczyć się ją robić sami. Wiemy, że jeszcze powinniśmy się uczyć, ale już jest nieźle. Zróbcie sobie mały Paryż we własnym domu! składniki: beza: 8 białek 440 g cukru 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej 1 łyżeczka octu winnego lub jabłkowego krem: 1 serek maskarpone (250 g) 250 ml śmietanki 36% 1/2 szklanki amaretto 3 łyżki cukru O bezie napisano już wszystko. Robiliśmy ją milion razy i zawsze wychodziła inaczej. Korzystaliśmy ze wszystkich przepisów internetu. Wiele z nich stoi w całkowitej sprzeczności z innymi. Wniosek nasuwa się jeden – nikt nie umie jej do końca robić, ale to jest właśnie najzabawniejsze. Nigdy nie wiadomo, co dokładnie wyjdzie… Jeśli piecze się ją w zbyt niskiej temperaturze, jak radzi Kwestia Smaku, beza opada. Jeśli w zbyt wysokiej, jak radzi Magda Gessler, beza pęka i się kruszy. Oczywiście może to wcale nie wina autorów, lecz nasza, bo coś robiliśmy źle, ale postanowiliśmy …