All posts tagged: obiad robotnika

Obiad robotnika: biała kiełbasa pieczona z warzywami

Podjedliśmy niedawno coś podobnego u Barona w soleckim dworze. Było pyszne, choć pieczony topinambur omal nie zabił jednego z nas. Nigdy nie wiesz, na co jesteś uczulony i jak niespokojna może być zbliżająca się noc… Ten składnik pomijamy zatem, by nie wystawiać Was na podobne próby, zwłaszcza że najbliższa noc to noc piątkowa. Poza tym tak modne warzywo nijak nie pasuje do naszej #normcore’owej kuchni. Jedziemy zatem z wizytą do rolnika, pozwalamy mu się zaciągnąć do ciemnej piwnicy i… wybieramy to, co o tej porze roku najlepsze, by przygotować nasz kolejny obiad robotnika. Pierwszy kwartał roku jest najsmutniejszy pod kątem warzywno-owocowym. Obok importowanych, naszpikowanych odżywkami, sterydami i antybiotykami, traktowanych gazem, barwnikami i płukanych w roztworach nasyconych niby-warzyw zostało już tylko kilka korzeni, które zasypane w suchym piasku, zimują razem z nami, zapewniając minimalną porcję witamin. Bierzcie zatem pełnymi garściami marchew, pietruszkę, pasternak, seler, a na ramie zarzućcie pęto białej kiełbasy i wracajcie do kuchni! Składniki: (opcjonalnie i według dostępności lub uznania) 2 marchewki 2 pietruszki 1 pasternak 1 seler 2-4 pętka białej kiełbasy 1 szklanka kaszy …

Obiad robotnika #2: schab z jałowcem

Zabieramy Was dzisiaj na wycieczkę do lasu! Będą leciały wióry, będzie pachniało świeżo rąbanym drewnem, będziemy mokrzy, ale najedzeni. Drwale, leśnicy, myśliwi, łowcy, dzisiaj z myślą o Was schab z jałowcem! składniki: 1/2 kg schabu kilka młodych ziemniaków sałata pęczek rzodkiewki 1/2 szklanki jogurtu naturalnego, kefiru lub śmietany 2-3 łyżki musztardy 1 łyżka miodu czosnek, cebula (np. szalotka), jałowiec, opcjonalnie: lubczyk pieprz, sól do smaku wykonanie: Schab myjemy i kroimy w plastry o grubości ok. 2 cm każdy. Solimy po obu stronach. Na patelnię wlewamy trochę oleju (np. słonecznikowego, bo lepiej znosi długotrwałe poddawanie wysokiej temperaturze), układamy plastry. Cebulę i czosnek kroimy w plasterki i układamy na mięsie. Posypujemy jałowcem i pod przykrywką wstawiamy na palnik. Gdy mięso się lekko podsmaży, dolewamy szklankę gorącej wody, przykrywamy i dusimy na małym ogniu około godziny. W połowie duszenia można uzupełnić wodę i przekręcić mięso na drugą stronę. Uważajcie, żeby nie przypalić! Sałatę myjemy i rwiemy na kawałki. Rzodkiewkę myjemy i kroimy w plasterki. Wrzucamy do miski. Jogurt mieszamy w szklance z miodem i musztardą, polewamy warzywa, solimy …

Obiad robotnika #1: żeberka z rozmarynem

Dzisiaj coś ekstra dla prawdziwych facetów. Tych silnych, twardych, odważnych, świetnie zbudowanych, o szerokich ramionach i zajebistych łydkach, z misiem na klacie i błyskiem w oku. Tych trochę daddies a trochę bears. Dzisiaj jedziemy prosto i na ostro! Zaczynamy cykl dla Was, murarze, hydraulicy, mechanicy, elektrycy, strażacy! Wy, niuniusie z korporacji, też pewnie lubicie zjeść i skorzystacie, ale Wam wolno raz w tygodniu pod warunkiem, że trzy razy będziecie na rowerze, basenie, siłowni lub bieganiu! Inaczej miażdżyca, a nie miś ;p składniki: żeberka: pożądana porcja żeberek kilka ząbków czosnku 1-2 szalotki świeży rozmaryn oregano mizeria: 2-3 ogórki 3-4 łyżki śmietany sól, pieprz do smaku ziemniaki: 4-6 dużych ziemniaków sól koperek do posypania Żeberka myjemy, kroimy na porcje, wkładamy do naczynia żaroodpornego. Zalewamy je olejem słonecznikowym, solimy. Dodajemy pokrojone w kostkę szalotki i ząbki czosnku, posypujemy rozmarynem i oregano. Odstawiamy na godzinę do lodówki, żeby mięso nabrało aromatu. Potem rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni i pieczemy półtorej godziny. Po godzinie jednak warto zacząć kontrolować, czy się nie palą ;) Ziemniaki myjemy, obieramy, zalewamy wodą i gotujemy do miękkości. Odcedzamy, tłuczemy lub nie. Ogórki myjemy, obieramy lub …