Wszystkie posty otagowane: pietruszka

Makaron z sosem pieczarkowo-marchewkowym i parmezanem

Uwielbiam obiady, które mogę zrobić w 15 minut i ubrudzić w tym czasie max 2 garnki. Szybkie numerki wracają, chodźcie! Składniki: 250 g brązowych pieczarek 2 marchewki 1 pęczek natki pietruszki 3 ząbki czosnku 1 cebula 180 g śmietany 18% 1 łyżka masła parmezan natka kolendry sól, pieprz makaron tagliatelle Przepis: Czosnek i cebulę obieracie i siekacie na drobne kawałki. Marchewkę myjecie pod bieżącą wodą, obieracie i kroicie w kostkę. Na patelni roztapiacie masło, wrzucacie czosnek i cebulę i lekko podsmażacie. Dodajecie marchew i przykrywacie, żeby się dusiła. W tym czasie myjecie, odsączacie i kroicie pieczarki. Najpierw na połówki, potem każdą połówkę w paski. Dorzucacie do duszącej się marchewki, mieszacie, podlewacie szklanką wrzątku i dusicie dalej pod przykryciem. Natkę pietruszki myjecie, odsączacie, siekacie i na patelnię z nią. Mieszacie i dusicie jeszcze 5 minut, aż pieczarki i marchew będą miękkie. Dodajecie śmietanę, przyprawiacie solą i pieprzem, zagotowujecie i zestawiacie z palnika. W osobnym garnku zagotowujecie wodę, lekko solicie i wrzucacie makaron. Gotujecie kilka minut, aż będzie al dente, odcedzacie i wrzucacie z powrotem do tego …

Obiad robotnika: biała kiełbasa pieczona z warzywami

Podjedliśmy niedawno coś podobnego u Barona w soleckim dworze. Było pyszne, choć pieczony topinambur omal nie zabił jednego z nas. Nigdy nie wiesz, na co jesteś uczulony i jak niespokojna może być zbliżająca się noc… Ten składnik pomijamy zatem, by nie wystawiać Was na podobne próby, zwłaszcza że najbliższa noc to noc piątkowa. Poza tym tak modne warzywo nijak nie pasuje do naszej #normcore’owej kuchni. Jedziemy zatem z wizytą do rolnika, pozwalamy mu się zaciągnąć do ciemnej piwnicy i… wybieramy to, co o tej porze roku najlepsze, by przygotować nasz kolejny obiad robotnika. Pierwszy kwartał roku jest najsmutniejszy pod kątem warzywno-owocowym. Obok importowanych, naszpikowanych odżywkami, sterydami i antybiotykami, traktowanych gazem, barwnikami i płukanych w roztworach nasyconych niby-warzyw zostało już tylko kilka korzeni, które zasypane w suchym piasku, zimują razem z nami, zapewniając minimalną porcję witamin. Bierzcie zatem pełnymi garściami marchew, pietruszkę, pasternak, seler, a na ramie zarzućcie pęto białej kiełbasy i wracajcie do kuchni! Składniki: (opcjonalnie i według dostępności lub uznania) 2 marchewki 2 pietruszki 1 pasternak 1 seler 2-4 pętka białej kiełbasy 1 szklanka kaszy …

Chłodnik litewski dla gorących chłopców

Czatujemy na Facebooku, śledzimy się na Instagramie, dużo rozmawiamy. Nie możemy przestać o sobie myśleć. Ciągle patrzymy na swoje zdjęcia. To taki trochę skandynawski typ – twardy, męski, surowy, a przy tym zniewalający i pełen ciepła. Chyba się zakochaliśmy… Wilno. Wilno jest jednym z najpiękniejszych miast Europy Wschodniej! A jak pysznie gotuje! Na początek chłodnik, bo inaczej emocje nas rozniosą… składniki: 2 pęczki botwiny z buraczkami 1 pęczek szczypiorku 1 pęczek koperku 1 pęczek rzodkiewki 2-3 ogórki 2 jajka 1/2 l jogurtu naturalnego wykonanie: Botwinę umyć, liście oderwać, łodygi pokroić, buraczki obrać i pokroić w kostkę. Kilka liści można pokroić i dodać do łodyg i buraków. Zalać 2 szklankami wody, posolić i ugotować do miękkości (ok. 15 min). Ogórka umyć obrać i pokroić. Koperek, szczypiorek i rzodkiewkę umyć i pokroić. Kiedy ugotowana botwina ostygnie, dodać pokrojone warzywa i jogurt. Wymieszać przyprawić solą i pieprzem. Można dodać też łyżkę cukru i wstawić do lodówki. Chłodnik jest najlepszy po kilku godzinach od przygotowania, gdy nabierze smaku. Podajemy z ugotowanymi na twardo jajkami. W sam raz na ciepłe lato, …