Wszystkie posty otagowane: szybki numerek

Indyk duszony z porem, kasza jęczmienna i koperek

Podduszanie to zupełnie nie nasze klimaty. Jednak w kuchni coraz bardziej do tego się przekonujemy. Dzisiaj na obiad dusimy zatem indyka z porem, gotujemy kaszę jęczmienną i obsypujemy wszystko koperkiem zamrożonym latem na ciężkie chwile pierwszego kwartału nowego roku. Kolejny obiad w 30 minut. Łatwo zabrać go do biura i na budowę. Idealnie będzie, jeżeli zabierzecie go rowerem. Idzie wiosna, więc jeśli jakimś cudem przytyliście tej zimy, to jest to ostatnia chwila, żeby zacząć coś z tym robić i gdy wreszcie zrobi się ciepło, być fit&sexy. Składniki: 1/2 piersi z indyka 1 cały por 2-3 łyżki oliwy 1/2 szklanki kaszy jęczmiennej 2 łyżki koperku 1 szklanka wody sól i pieprz do smaku Wykonanie: Pora myjecie pod bieżącą wodą, usuwacie ewentualne zeschnięte liście i korzenie, kroicie na półcentymetrowe paski i wrzucacie na rozgrzaną oliwę. Niech się dusi na wolnym ogniu. W tym czasie myjecie, kroicie i solicie mięso. Kiedy por lekko się zeszkli, dodajecie kawałki indyka, podlewacie odrobiną wody, mieszacie i na wolnym ogniu dusicie pod przykryciem, aż mięso będzie miękkie. W garnku zagotowujecie szklankę wody, …

Szybki numerek: makaron z łososiem

Kolejny szybki numerek. W sam raz na łatwy i zdrowy obiad, który umili Wam dzień pełen wyzwań i emocji. składniki: kawałek łososia 1/2 cytryny 1/2 cebuli 1 ząbek czosnek 2-3 łyżki śmietany 4 łyżki kaparów koperek makaron sól i pieprz do smaku wykonanie: Na wolnym ogniu rozgrzewacie na patelni oliwę z jednym ząbkiem czosnku, aż ten zarumieni się z każdej strony, po czym go wyjmujecie. Oczywiście przekręcacie go w trakcie. Uważajcie tylko, żeby się nie spalił. Cebulę obieracie i siekacie i podsmażacie do zeszklenia. Zdejmujecie skórę z łososia, kroicie w kawałki i wrzucacie na patelnię i smażycie, aż się zarumieni. Dodajecie śmietanę, sok z połówki cytryny, posiekany koperek i kapary. Mieszacie, przyprawiacie i gotowe. Jeżeli nie macie posiekanego i zamrożonego latem koperku, kupcie „świeży”. Makaron gotujecie w osolonej wodzie z odrobiną oliwy. Oczywiście znowu #glutenfull. Tak smaczne, że można jeść z podłogi.