All posts tagged: tahina

Zimny krem chałwowy z truskawkami

Przyszło lato! Ludzie siedzą w parkach, na łąkach, nad rzekami, na kocach, leżą na hamakach, leżakach, jeżdżą na rowerach. Jest pięknie! Wszędzie krótkie spodenki, odsłonięte ramiona, tatuaże, airmaxy i brody, które nowojorscy trendsetterzy już każą powoli golić. Wszędzie cydr i aperol spritz. Jak już to wszystko sprawi, że zrobi się Wam podwójnie, potrójnie, a może nawet i poczwórnie gorąco, zróbcie sobie zimny okład od środka. Przed nami trzy najlepsze miesiące. Tę gorączkę trzeba sobie rozłożyć w czasie… Składniki: 500 g serka mascarpone 1 szklanka śmietanki 36% 200 g chałwy (najlepiej na wagę, ale może być też w batonikach) 4 łyżki pasty sezamowej (tahiny) 1 łyżka sezamu 1 łyżka siemienia lanianego truskawki Wykonanie Serek i śmietanę miksujecie na jednolitą puszystą masę. Chałwę siekacie nożem na małe kawałeczki i dodajecie do masy wraz z tahiną. Miksujecie dalej. Gotowe. Proste? Przekładacie do szklanych salaterek i wstawiacie na kilka godzin do lodówki albo zamrażalnika, żeby się schłodziły. W tym czasie prażycie na suchej patelni sezam i siemię lniane, którym posypiecie krem. Truskawki myjecie pod bieżącą wodą i używacie ich zamiast łyżeczek …

Hummus z suszonymi pomidorami i rozmarynem

Wielokrotnie już wspominaliśmy o naszej miłości do Bliskiego Wschodu, choć poznaliśmy go jedynie przez pryzmat podróży dookoła Izraela i Palestyny. Kardamon przesycający jerozolimskie ulice, falafel z ulicznej budki wcinany w środku nocy w Tel Avivie czy napar z kory cynamonowca podawany z orzechami włoskimi w nazarejskiej kawiarence… Szaleństwo! Dzisiaj objadamy się hummusem. Ale gdy tylko nasze kulinarne poselstwo wróci z Iranu, to dopiero będzie się działo! Składniki: podstawa: 2 puszki cieciorki 4 łyżki tahiny 1/2 szklanki oliwy z oliwek sok z połówki cytryny sól do smaku dodatki: rozmaryn suszone pomidory Wykonanie: Cieciorkę odsączcie i wsypcie do miski robota kuchennego lub zwykłej – zależy, czym dysponujecie. Zblendujcie na jednolitą masę. Dalej blendując, dodajcie tahinę, oliwę, sok z cytryny i sól. Oczywiście ilości tych składników dopasujcie do Waszych upodobań. Na koniec kroicie suszone pomidory na wąskie paseczki i razem z rozmarynem dodajecie do hummusu. Mieszacie, przekładacie do cermicznej albo szklanej miski i wstawiacie do lodówki. Najlepszy jest po kilku godzinach, kiedy smaki i aromaty się przegryzą, ale oczywiście – podobnie jak my – możecie nie czekać ;) Hardcore’owcy …